zgłoszenie antenoweUwaga !! informujemy, że weszły nowe regulacje prawne z zakresu ochrony środowiska, które w świetle tychże nowych regulacji dotyczą krótkofalowców. W dalszej części artykułu  można zapoznać się ze stanowiskiem naszego stowarzyszenia w sprawie realizacji ustawowego obowiązku zgłoszenia instalacji wytwarzającej pole elektromagnetyczne. Tekst został opracowany przez członka BSK Artura SP1NQU. Można pobrać wzory dokumentów zawierających wymagane prawem zgłoszenie.

suplement do zgłoszenia anten

zgłoszenie antenoweUwaga !! informujemy, że weszły nowe regulacje prawne z zakresu ochrony środowiska, które w świetle tychże nowych regulacji dotyczą krótkofalowców. W dalszej części artykułu  można zapoznać się ze stanowiskiem naszego stowarzyszenia w sprawie realizacji ustawowego obowiązku zgłoszenia instalacji wytwarzającej pole elektromagnetyczne. Tekst został opracowany przez członka BSK Artura SP1NQU. Można pobrać wzory dokumentów zawierających wymagane prawem zgłoszenie.



Prosimy dokładnie zapoznać się z prezentowanym poniżej tekstem opinii oraz dołączonymi dokumentami normatywnymi.


--------- 5.07.2011 ----------------admin-----------------

W związku z licznymi pytaniami dotyczącymi sposobu obliczania mocy izotropowej, prosimy zainteresowanych kolegów o skorzystanie z dokumentu przygotowanego przez SP6IEQ. Z powodu zastrzeżeń prawnych nie możemy w/w dokumentu umieścić na naszych stronach. Aktualnej wersji trzeba szukać na stronach PZK (google: "pzk raport zgłoszenie" lub "pzk raport analiza").

--------- 6.07.2011 ---------------- admin-----------------
dokonano kilka drobnych poprawek redakcyjnych
Wyjaśniamy zainteresowanym, że opinia dotyczy służby radiokomunikacji amatorskiej.

--------- 8.07.2011 ---------------- admin-----------------

Uwaga ważne !! pojawiające się w internecie informacje jakoby SP1NQU zalecał członkom naszego stowarzyszenie i innym kolegom korzystanie z arkusza "Dionizego" w pełnym zakresie są nieprawdziwe (patrz: notka z dnia 5.07.2011) , proszę dokładnie zapoznać się z tekstem umieszczonym niżej na końcu artykułu.

--------- 10.08.2011 ---------------- admin-----------------
suplement do zgłoszenia anten
tekst napisany 3.08.2011. Ten baner to aktywny link do suplementu


 




do pobrania:
pliki
ten tekst - ZgloszenieOpis.zip
potrzebne dokumenty do zgłoszenia - ZgloszenieDokumenty.zip
źródła: ustawy/dzienniki ustaw - ZgloszenieUstawy.zip


opismożesz przeczytać tekst widoczny poniżej: *.PDF

 



Autor tekstu Artur SP1NQU specjalizuje się w pełnomocnictwie procesowym przed organami administracji publicznej i sądami administracyjnymi.



Ponieważ weszły nowe regulacje prawne z zakresu ochrony środowiska, które w świetle  tychże  nowych  regulacji  dotyczą  krótkofalowców chciałbym zabrać głos mocą   opinii prawnej. Czynię to, dlatego, że jako krótkofalowca też mnie to zagadnienie dotyczy. Tym  bardziej,  że  ostatnich  dniach  poproszono   mnie  o  pomoc   a    korespondencja   mail'owa,  z    niektórymi   kolegami     uzmysłowiła  mi,  że   warto  zabrać   głos .

 

Na początek parę słów wstępu o polskim systemie prawnym, co pomoże zainteresowanym zrozumieć a mnie  udowodnić moją tezę.

 

Polskie prawo składa się z trzech gałęzi prawa tj. prawa karnego, prawa cywilnego i prawa administracyjnego. Zarówno prawo karne jak i prawo cywilne są uregulowane w całości, co to znaczy?  Mówiąc bardzo oględnie są to pełne regulacje kodeksowe, które np. w przypadku prawa karnego ustalają, co jest czynem zabronionym to jest kodeks karny (K.K) i w jaki sposób udowadniać winę oskarżonego w postępowaniu sądowym, a następnie zasądzać wyrok i to kodeks postępowania karnego (K.p.k) a po osądzeniu w sprawie jest stosowany kodeks karny wykonawczy (K.k.w).  Na tym właśnie polega pełna regulacja kodeksowa w dużym uproszczeniu.

Nasze akty prawne z zakresu ochrony środowiska są gałęzią prawa administracyjnego i tu pojawia się problem.   Prawo administracyjne jest tak rozległe, że w przeciwieństwie do prawa karnego albo cywilnego nie można go ująć w jeden kodeks.  W prawie administracyjnym jest jedynie skodyfikowana procedura postępowania przed organami i urzędami administracyjnymi  pod  postacią  ustawy  kodeksu  postępowania   administracyjnego  (K.p.a).  Czyli jak się przed nimi zachowywać w sensie prawnym, aby sprawę załatwić i czego te organy mogą od nas  wymagać  zgodnie z  prawem    jest  to  tak  zwane  prawo   formalne .

Wszystkie inne zagadnienia z zakresu prawa administracyjnego materialnego to akty prawne rangi ustawy w pierwszym rzędzie a następnie rozporządzenia, które są wydawane na mocy delegacji ustawowych, czyli zapisu w ustawie, który upoważnia określonego ministra do wydania rozporządzenia, w którym szczegółowo ustali określone warunki np. zgłoszenia instalacji wytwarzających pole elektromagnetyczne.

 

Dlaczego tak jest to wszystko pisane?  Z prostej przyczyny ustawa to najczęściej zbiór norm ogólnych i w dodatku tak bardzo ogólnych, że nie wiadomo jak je stosować i w jakim zakresie.  Z tej przyczyny wydaje się rozporządzenia.  A prawo administracyjne to cała różnorodność wszystkich dziedzin życia niebędących prawem  karny  i   prawem  cywilnym. Stąd ustawę nazywa się prawem ogólnym tj. Lex generalis a rozporządzenie aktem szczególnym tj. Lex  specialis.

 

I cały problem zaczyna się jak to wszystko połączyć w całość, czyli jak to czytać, aby wywodzić właściwe wnioski a co za tym idzie skutki prawne, np. w postaci obowiązków wobec organów w przedmiocie ochrony środowiska. Co istotnie  nastręcza wiele problemów i czasami  tworzy spory pomiędzy prawnikami . Często słyszy się pytanie czy tego nie można napisać prościej? Niektóre rzeczy można a niektóre nie.

 

Wynika to z faktu, że ideą prawa kontynentalnego jest tworzenie takich zapisów (norm prawnych), aby ująć jak największą liczbę potencjalnych stanów faktycznych, czyli okoliczności, które mogą mieć miejsce. Cel jest szczytny, czyli ekonomika procesowa tj. stworzyć zapis jak najbardziej uniwersalny, wtedy można uchwalać mniej ustaw albo wydawać mniej rozporządzeń. Czyli życie powinno być łatwiejsze,  niestety   tak  nie  jest, bo absolut na ziemi nie istnieje. Tak na marginesie, piszę o prawie kontynentalnym, ponieważ w krajach anglosaskich jest zupełnie inny system.

 

Nasuwa się nieodparcie konstatacja, że interpretować przepisy trzeba umieć.

Tu dodam, że interpretacja odbywa się w oparciu o zasady logiki, doświadczenia życiowego, nad, którymi stoją zasady prawa zapisane w ustawach i utrwalone w nauce prawa, wyrażane wykładnią: gramatyczną, celowościową, systemową, historyczną.

Przepisy z zakresu ochrony środowiska, które nakładają na nas obowiązek zgłoszenia to właśnie przepisy prawa administracyjnego materialnego.

 

 

Tyle tytułem wprowadzenia, które mam nadzieję ułatwi zrozumienie przeprowadzonej przeze mnie wykładni obowiązujących przepisów prawa w przedmiocie ochrony środowiska i szeroko rozumianych zgłoszeń i pomiarów.

 

 

Dla uproszczenia będę się posługiwał skrótami:

- POŚ - to ustawa Prawo ochrony środowiska,

- WIOŚ - to Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska,

- WIS - to Wojewódzki Inspektor Sanitarny,

- Rozp MS - to rozporządzenie Ministra Środowiska,

 

Wyjaśnienia ustawowe:

- Dz.U - dziennik ustaw,

- Nr – tj. nr dziennika ustaw,

- Poz. tj. pozycja w dzienniku ustaw,

 

 

Teraz  skupię się na dwóch sprawach tj. obowiązku składania pomiarów na mocy art.122a ustawy POŚ   do  WIOŚ i  WIS,  tutaj często przez kolegów stosowanych  RAPORTÓW/ANALIZ i obowiązku zgłoszenia w trybie art.378 ustawy POŚ instalacji wytwarzających pola elektromagnetyczne.

 

Po pierwsze zacznijmy od analizy art.122a POŚ, który mówi istotnie o obowiązku pomiarów, ust.2 natomiast wskazuje na obowiązek przekazana pomiarów wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska i państwowemu inspektorowi sanitarnemu. Istota tego zapisu jest jasna prosta i oczywista, jest to przepis interpretowany gramatycznie bez żadnego „drugiego dna” i ma charakter instrukcyjny tzn. tak jak czytam tak rozumiemy i na pewno rozumiemy dobrze.

 

Artykuł 147a ust.1 pkt 1) ustawy POŚ mówi, że wykonywane pomiary są przez akredytowane laboratorium, jednocześnie art.147a ust.1b pkt 2) ww. ustawy zwalnia z obowiązku pomiarów akredytowanych służbę radiokomunikacyjną   amatorską .

 

Co ten zapis oznacza?

Mianowicie zwolnienie z pomiarów akredytowanych,  to  jakim   pomiarom   podlegamy?  Problem  w  tym,  że   ustawa   w  tej  sprawie  milczy,  nie nakłada na nas żadnych innych pomiarów. Nie rozszerzam teraz definicji pomiarów akredytowanych skoro jesteśmy z nich zwolnieni.

 

Ponieważ nie wolno dowolnie rozszerzać lub ograniczać treści normy prawnej, czyli rozumienia przepisów i nie może czynić tego petent organu i organ, czyli żadna ze stron postępowania administracyjnego. Należy tu  podnieść stwierdzenie, że jeżeli miałby być jakiekolwiek pomiary czy nawet choćby analizy, to ustawodawca mocą ustawy lub rozporządzenia musiałby określi ich przedmiot i podmiot.

Innymi słowy mówiąc określić, co mierzymy i kogo obmierzamy,   np. stacje indywidualne, klubowe, w jakich warunkach, jakim sprzętem, czy sprzęt pomiarowy posiadającym legalizację itd.,  czy  pomiary  mają  być  cykliczne , o  jakich  godzinach  itp. No  i  kto  ma   wreszcie  dokonać   tych   pomiarów  skoro  jesteśmy  zwolnieni  z  pomiarów   akredytowanych .

Tak można mnożyć ustawowe warunki formalne, ale tak czy inaczej muszą one być zapisane w prawie, mieć konkretną precyzyjną podstawę prawną. Dlaczego jest to tak ważne? Zgodnie z zasadą Lex est, quod notamus, co oznacza „to, co piszemy stanowi prawo”.

W każdym innym przypadku brak uregulowań pomiarów w przepisach prawnych można zakwestionować, co do ich zakresu , poprawności  i  tego kto  je wykonał.  Takich zapisów nie ma, więc wszelkie działania mówiące o pomiarach lub analizach w duchu art.122a wobec krótkofalowców to niepotrzebne „wychodzenie przed orkiestrę”.  Tym bardziej składanie pomiarów lub raportów/analiz do WIOŚ i WIS .

 

Wyraźnie chcę podkreślić, że nie ma podstawy prawnej, która by nam to nakazywała.  Zgodnie zasadą Lex superior derogat legi priori, czyli prawo szczegółowe uchyla prawo ogólne.

 

Ustawa zawsze jest aktem lex generalis, czyli prawem ogólnym a rozporządzenie lex specialis, czyli prawem szczególnym,   a  prawo  szczególne  milczy.

 

Takie stanowisko o braku postawy prawnej potwierdza art.148 ustawy POŚ jest to artykuł z rodzaju delegacji ustawowych, który upoważnia właściwego ministra do wydania stosownych rozporządzeń cyt „ Minister właściwy do spraw środowiska określi w drodze rozporządzenia, wymagania w zakresie pomiarów wielkości emisji, o których mowa w art.147 ust.1 i 2, oraz pomiarów ilości pobieranej wody, o których mowa w art.147 ust.1.

Ustęp 2 artykułu 148 głosi cyt” w rozporządzeniu, o którym mowa w ust.1 zostaną ustalone:

1) przypadki, w których wymagany jest ciągły pomiar emisji instalacji;

2) przypadki, w których wymagany są okresowo pomiary emisji instalacji albo urządzeń, oraz częstotliwość prowadzenia tych pomiarów;

3) referencyjne metodyki pomiarów;

4) sposób ewidencjonowania przeprowadzenia pomiarów.

 

 

Ustęp 3 artykułu 148 głosi cyt” w rozporządzeniu, o którym mowa w ust.1 zostaną ustalone:

1) rodzaj instalacji albo urządzenia;

2) nominalne wielkości emisji z instalacji albo urządzenia;

3) parametrów charakteryzujących wydajność lub moc instalacji albo urządzenia.

 

Bardzo ciekawy jest ustęp, 4 który głosi, że cyt”, jeżeli obowiązek prowadzenia pomiarów nie wynika z nominalnej wielkości emisji, rozporządzenie, o którym mowa w ust.1 określa substancje albo energie, których pomiar jest obowiązkowy”.

Ustęp  4  mówi   wyraźnie   o  obowiązku .

W świetle powyższej argumentacji należy stwierdzić, że takiego rozporządzenia nie ma, które odnosiłoby się do stacji służby  radiokomunikacyjnej  amatorskiej a co za tym idzie określałoby rodzaj instalacji mierzonej, czyli jej przedmiot i kto podlega opomiarowaniu, czyli podmiot pomiaru a także konieczności dokonywania pomiarów w trybie art.122a ustawy POŚ .

 

Jest jedno rozporządzenie, które określa przedmiot i podmiot pomiaru to rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobu dotrzymania tych poziomów (Dz.U z 2003r. Nr.192, poz.1883).

 

W mojej ocenie jest to bardzo ważne rozporządzenie wydane na podstawie art.122 ustawy POŚ ,  nie  mylić  z  art.122a  i ma kluczowe znaczenie dla pomiarów  sensu  stricto . To właśnie w nim pojawia się składowa elektryczna dla częstotliwości  od  3Mhz do 300Mhz   7V/m.

Precyzyjnie ustala, jakie mają być to wartości, które tu pominę, rozporządzenie jest jeszcze bardziej szczegółowe, bo w załączniku nr 2 tj. metody sprawdzenia dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku w punktach 20-22 mówi się o stacjach krótkofalowych a w punkcie 23-25 o stacjach ultrakrótkofalowych itd.

 

Tyle tylko, że w punkcie 1 załącznika 2 mówi się wyraźnie cyt” sprawdzenia dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku dokonuje się metodą pomiaru pól elektromagnetycznych w środowisku w otoczeniu instalacji wytwarzających takie pola i porównując otrzymane wyniki pomiarów z wartościami dopuszczalnymi parametrów fizycznych pól elektromagnetycznych określonych w załączniku nr 1 do rozporządzenia”.

 

Punkt 2 jest punktem, który mówi o praktycznych metodach pomiarów, które na marginesie są bardzo obostrzone, bo np. po pierwszym uruchomieniu stacji, przy każdorazowej zmianie warunków pracy.

 

Chcę przez to powiedzieć, że ustawodawca żąda prawdziwych pomiarów a nie analiz matematycznych opartych na hipotetycznych założeniach. Całe rozporządzenie jest poświęcone metodologii dokonywania pomiarów łącznie z temperaturą otoczenia, która ma być nie niższa niż 0° i wilgotności powietrza nie większej niż 75%.

 

Warto także poświęcić uwagę załącznikowi nr 3 tj. metody wyznaczania, dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych, jeżeli w środowisku występują pola elektromagnetyczne z różnych zakresów częstotliwości. Można powiedzieć,  że  ten  załącznik  wyznacza  wypadkową  w sposób matematyczny wartość pola z kilku pól o różnych zakresach, ale w swojej metodologii, jako dane do podstawienia do wzoru posługuje się też pomiarem lub wyznaczeniem.

Dlaczego piszę właśnie o tym, bo w tym momencie chciałem przejść do ustawy POŚ a dokładnie do art.3 pkt 21 ww. ustawy. Zgodnie z art.3 pkt 21 ustawy, POŚ- przez pomiar rozumie się również obserwację oraz analizy.

 

Ustawodawca w definicji pomiaru na równi postawił obserwację z analizą. Nie czyni tego jednak rozporządzenie w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobu dotrzymania tych poziomów (Dz.U z 2003r. Nr.192, poz.1883). To rozporządzenie domaga się jedynie prawdziwych pomiarów prowadzonych przy pomocy urządzeń i pracy w terenie a następnie obliczeń .

 

Wynika z tego bardzo prosty wniosek składanie w trybie art.122a do WIOŚ i WIS np. RAPORT/ANALIZA jest bezcelowe, bo jest to dokument matematyczny oparty na wiedzy ogólnej wypełniającego  i  nie   do końca  odzwierciedlającego   rzeczywistość.   Tak  jak  na  wstępie   napisałem ,  rozporządzenie   jest  przepisem   szczególnym  w  stosunku  do   ustawy .  Dlatego  uchyla    treść   ogólną   art.3  pkt 21  w  obszarze  analizy  i  obserwacji,  które  to  są    działaniami   matematycznymi   lub   w  przypadku  obserwacji   wzrokowymi.  Jednocześnie  nie  można   powiedzieć  „proszę   mamy  rozporządzenie   o   pomiarach,  więc  wszystko   jasne,  robimy   pomiary”  Tak   mamy,   ale  ono   właśnie   mówi  o  prawdziwych   pomiarach  a  nie   raportach/analizach,  domaga  się   namacalnych  wyników .  W świetle   powyższego,     to  rozporządzenie  nie  stosuje  się   jako   nakaz  wykonywania   pomiarów  a  jedynie   jako    precyzyjna   metoda   prowadzenia   pomiarów,  kiedy  już  są   w  istocie   prowadzone .

Dla przykładu nie wiemy jak może być rzeczywista impedancja połączeń w naszej instalacji. Bez pomiarów wiedza  o impedancji samego kabla to za mało.  A takie   często   hipotetyczne dane podstawiamy do RAPORTU/ANALIZY.

Pytanie, po co organowi  poprawne matematycznie wyliczenia nieoparte na realnych wynikach pomiarów?  Jeżeli  organ   poweźmie   wiedzę  lub  przekonanie    albo   jedno  i  drugie,  że    stanowimy   potencjalne   zagrożenie  dla  środowiska wszyscy   razem    lub  , któryś  z  nas   z  osobna   w  określonych   warunkach. Na  pewno   nas   wezwie   do   przeprowadzenia   pomiarów,   pojawią  się   wtedy   inne  wątpliwości   natury   prawnej  , ale  to nie  temat    opinii.

 

Dlatego chcę zdecydowanie powiedzieć, że w świetle obecnego stanu prawnego nie ma podstaw prawnych wysyłanie  do WIOŚ i WIS RAPORTU/ANALIZY w  tak  rozległej  i   obszernej   postaci , którą to  analizę/raport  przez obszerność definicji art.3 pkt21 próbuje  się  podciągać  pod  pomiar  w  myśl  art.122a

 

Pojawia  się   marginalny   obowiązek   wobec  WIS  na  mocy  art.152 ust.7a  ale   żeby  nie  wprowadzać  zamieszania  o  tym  na  samym  końcu .

 

Organy administracji publicznej działają na zasadzie praworządności tj. art.6 K.p.a cyt” organy administracji państwowej działają na podstawie przepisów prawa i art. 7 K.p.a.  cyt” w toku postępowania organy administracji państwowej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli”. Istota zasady praworządności jest taka,  że organ może żądać od nas czegokolwiek tylko w oparciu o przepisy prawa. Jeżeli  nie ma regulacji prawnej organ można zaskarżyć  w  jego  czynnościach .

 

Jakie akty prawne nas wiążą oprócz ustawy POŚ  w  sprawie  zgłoszenia ?

 

Mamy ich trzy tj. rozporządzenie z dnia 2 lipca 2010r. w sprawie rodzajów instalacji, których eksploatacja wymaga zgłoszenia wydane na mocy art.153 ust.1 ustawy POŚ. Tu odniosę się tylko do paragraf 4 wyraźnie stanowi, że obowiązek zgłoszenia awansem przesuwa się w czasie do instalacji przekazanych do używania przed dniem 28 lipca 2005r. wchodzi z dniem 1 stycznia 2013r.

 

Ten zapis mówi wyraźnie, że takiego obowiązku nie posiadają ci, którzy posiadali instalacje przekazane do używania przed tym dniem, a dopiero podlegają temu obowiązkowi od 1 stycznia 2013r. Zaraz usłyszę, a „kto przed tym dniem dokonał kompletnego zgłoszenia” odpowiem, że nikt, bo takiego obowiązku nie było.

Paragraf 3 tego rozporządzenia uchyla rozporządzenie z 22 grudnia 2004r. w tym rozporządzeniu problem instalacji całkowicie nie istnieje, byliśmy z mocy samego prawa zwolnieni z tego obowiązku.

Tak na marginesie, dodatkowo dodam, że pierwsze  rozporządzenie było z roku 2001r. i w przedmiocie instalacji antenowych  też    rozporządzenie  milczy .

Drugie rozporządzenie to z dnia 2 lipca 2010r. w sprawie zgłoszenia instalacji wytwarzających pola elektromagnetyczne z załącznikiem nr 1 i nr 2 wydane na podstawie art.152.ust.9 ustawy POŚ.  W punkcie 4 mamy mowę o mocy izotropowej i tu niewątpliwie uważam, że jeżeli ktoś nie potrafi wyliczyć mocy izotropowej ze wzoru a przecież nie każdy jest elektronikiem, można wykorzystać  RAPORT/ANALIZĘ i   każde  inne  opracowanie  ,  które  ktoś  z  kolegów  stworzył   aby   tą   moc   policzyć .

 

Następnie skupmy się na punkcie 6, który mówi o kwalifikacji instalacji, jako przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art.60 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.

Istotnie takie rozporządzenie na podstawie art.60 ww. ustawy zostaje wydane w dniu 9 listopada 2010r., jest to trzecie rozporządzenie w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.

Dla nas między innymi jest ważny zapis paragraf 3 ust.1 lit a) do c), proszę zwrócić uwagę na zapis cyt” wyznaczona moc promieniowania izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż: 15W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 5m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania anteny„ Skupiłem  się   na   lit a) ,  bo   do  lit c)   logiczna   zasada  jest  ta  sama .

Jak należy rozumieć tę normę?  Bardzo prosto, jeżeli moc ma być nie mniejsza niż 15 W a odległość nie większa niż 5 m. To zgodnie z zasadami logiki moc może być równa lub większa niż 15W, jednocześnie, jeżeli odległość jest większa niż 5m to przedsięwzięcie mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, jako takie nie występuje.

Doskonałym uzupełnieniem zapisu jest definicja z art.124 ust.2 ustawy POŚ mianowicie - mówi ona, że cyt” przez miejsce dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego

 

Dlaczego o tym piszę, mianowicie, dlatego, że najczęstszym miejscem montowania anten jest zabudowa wielorodzinna często bloki.  Zadaję pytanie, kto może bez zgodny administracji chodzić pod dachu? Dlaczego to ważne, bo w tym  zakresie  przepis   jest   nieostry   i   trzeba   ocenić    dostęp  do  ludności  w  sposób   obiektywny.   Dla  przykładu   każdy z nas najprawdopodobniej ma dalej niż prawem przewidziane 5m do miejsca dostępnego dla ludności, ponieważ chodzenie po dachach jest zabronione . Ale  podkreślam  trzeba  czytać  te przepisy  od  lit a ) do c).

 

Obiecałem powrócić do kwestii obowiązku składnia pomiarów do WIOŚ i WIS na mocy art.122a.


Należy przywołać tu punkt 7 rozporządzenia z dnia 2 lipca 2010r. w sprawie zgłoszenia instalacji wytwarzających pola elektromagnetyczne cyt „ wyniki pomiarów poziomu pól elektromagnetycznych, o których mowa w art.122a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r.- Prawo ochrony środowiska, jeśli takie były wymagane

Bardzo ważne jest zdanie po przecinku, „jeśli takie były wymagane „ Jak czytać to zdanie?  Że składanie pomiarów jakichkolwiek nawet RAPORT/ANALIZA nie jest wymagane z mocy prawa.  Organy władzy mają prawo zażądać pomiarów, ale nie są one nam narzucone ex officio, czyli z urzędu.

 

W świetle postawionej tu tezy uważam, że jedynym miejscem, w którym trzeba dokonać zgłoszenia zgodnie za art.378 ust.3 pkt 3 ustawy POŚ jest wójt, burmistrz, prezydent miasta.

 

Jednocześnie zgodnie z treścią tego zapisu w związku z art.152 ust.1 ustawy POŚ   i  na  podstawie    za  art.152  ust.7a     składa  się  do WIS    to  samo   proste  zgłoszenie ,   które   składa  się     do   wójta,  burmistrza,  prezydenta   miasta .  Dlatego   przywołam   tu   treść   tego   zapisu   aby   ostatecznie  rozwiać    wątpliwości  ,  że  WIS   nie   oczekuje   RAPORTU/ANALIZY  ani   żadnej  innej  formy   pomiarów   art.152  ust.7a  mówi  cyt”informacje   o  zawarte  w  zgłoszeniu ,  o  którym   mowa   w ust.1 i 6,  prowadzący   instalację,  objętą  obowiązkiem   zgłoszenia   z  uwagi   na   wytwarzanie   pól   elektromagnetycznych ,  przedkłada   także   państwowemu   wojewódzkiemu   inspektorowi  sanitarnemu”.

 

Czyli  ta  sama   treść   zgłoszenia , która  idzie  do  wójta ,  burmistrza  i  prezydenta   z   odpowiednio  zmienionym   nagłówkiem   jest   wysyłana   państwowemu    wojewódzkiemu   inspektorowi  sanitarnemu .”

Pozostaje   postawić   pytanie,  czy  składać    kopię   dokumentu    złożonego   do   wójta,  burmistrza,  prezydenta  ?  Czy   zupełnie  nowy  dokument? Osobiście  uważam,  że   zupełnie   nowy   dokument  z  kserokopią   opłaty  skarbowej   uiszczonej   do  wobec   władzy  lokalnej  .

 

Opłata skarbowa 120, 00 zł jest zgodna z prawem jest ona wywiedziona z ustawy o opłacie skarbowej pod tytułem „opłata za zgłoszenie instalacji, z której emisja nie wymaga pozwolenia „ Wpłaty należy dokonywać na konta urzędów miast i gmin, w zależności, jakiej jednostce terytorialnej mamy właściwość miejscową.   Natomiast    jeżeli  chodzi  o   państwowego   wojewódzkiego  inspektora   sanitarnego ,  w  art.152  ust.7a   pojawia  się  zwrot „przedkłada”   uważam,  że  należy  uznać ,iż    przedłożenie   jest  dla   celów  informacyjnych  .  Dlatego   opłata  skarbowa  przy  zgłoszeniu   do  wójta,  burmistrza, prezydenta   powinna  być  tylko  uiszczana  raz , jak  powyżej .


Przepisy  karne
.

Jeżeli zgłoszenie nie zostanie dokonane lub eksploatuje instalację niezgodnie z informacją to z mocy art.342 ustawy POŚ podlega  się  karze grzywny.

 

I już na sam koniec ….

 

Dlaczego o tym piszę, chociaż, na co dzień   nie jestem  w  głównym  nurcie spraw krótkofalarskich ze względów zawodowych . Przeraża mnie jak bardzo   chce  się  ugruntować   błędne   przekonanie   u  kolegów o zgłaszaniu do WIOŚ i WIS  RAPORTÓW/ANALIZ  w  duchu  pomiarów  i  art.122a, czemu urzędnicy z tych instytucji często sami się dziwią.   Jeśli jesteśmy amatorami,  pasjonatami   radia  to takimi pozostańmy.

Jeżeli oficjalna władza zmieni o nas i rozpatrywanej sprawie pogląd to istotnie z czasem nałoży na nas mnóstwo wymagań formalnych. Zamiast prostego jak obecnie druku zgłoszenia z koniecznością określenia mocy izotropowej,  zakresu  azymutów,  i kątów  pochylenia   osi  głównych   wiązek  promieniowania .

Ponieważ przepisy są nowe tworzy się obecnie w organach  administracji doktryna postępowania, która z czasem się utrwali, to normalne.  Urzędnicy muszą wiedzieć jak stosować przepisy prawa. Niestety  specyfika  prawa  jest  taka, że praktyka stosowana staje się bardzo  często  prawem  pisanym. Jeżeli   utrwali  się  pogląd, iż mamy składać dokumenty do WIOŚ  i  WIS  jako    pomiary   bez względu na ich postać, to takie wymagania z czasem   mogą   być   postawione. Są tylko dwa  rozwiązania, co odważniejsi  i  zasobniejsi  w  portfel  będą toczyć spory przed  WSA  a  może i NSA i jest tylko kwestią czasu czy utrwali się linia orzecznicza pomyślna  dla  nas. Albo wygra drugie rozwiązanie i zostaną nam narzucone przepisy, które   literalnie i wprost   ustalą  nam pomiary,  a  wtedy   stanie  się     to   bardzo   kosztowne  hobby  i   nie   chodzi   tutaj  tylko  o  pieniądze. Obecnie  już  wielu   z  nas   posiada    problemy   z   zarządcami,  wspólnotami,  spółdzielniami  etc.

Pozostaje  nadzieja,   że  większość  urzędników  w  swojej   wiedzy   i  roztropności    jako   profesjonaliści    będzie  mieć   takie  podejście  do problemu jak to wywiodłem powyżej.

 

Drodzy koledzy, jeżeli będziemy kontynuować niekorzystny dla środowiska model (interpretacji) zgłoszenia to za  czas  jakiś   proponuje  znowelizować  Prawo   budowlane,  Prawo  energetyczne  i   zażądać  od   krótkofalowców   obowiązkowych  uziemień  o określonym  standardzie   z  koniecznością  opomiarowywania co  2  lata   (przepraszam za sarkazm).

 

Na  poparcie   opinii   dołączam   interpelację poselską   nr  9113   Pana   posła  Henryka  Mielcarza ,  na  które  z  upoważnienia   Ministra  Środowiska   odpowiedział    Pan  Podsekretarz  Stanu  Bernard  Błaszczyk  z  06.05.2009r,    wyraźnie  stwierdza  ,  że   w projektowanych    rozporządzeniach   nie  ma  mowy   o  żadnych  pomiarach    jeżeli  nie  są  wymagane .  I  tak  też się  stało   w   wydanych   rozporządzeniach ,  jak  to  się  czasami   mówi  „władza  słowa  dotrzymała”.

Jednocześnie    chciałem   podkreślić  duże  znaczenie    przygotowanych   różnych   RAPORTÓW/ANALIZ   przez    kolegów,  którzy  zajęli  się   działaniami   matematycznymi  aby   rozwiązać    problemy   związane  z  nowym  prawem.  Wszak   nie  każdy   ma  głowę  do  przedmiotów   ścisłych  uważam ,  że  zostało   stworzone   bardzo   pomocne    narzędzie ,  które   ułatwia   obliczanie  mocy   izotropowej   i  całej  wiedzy , którą  chcemy  posiąść  w tym  zakresie  i  na pewno  warto   je  stosować .  Z  drugiej   strony   zaznaczam,  że   to  są    narzędzia   o  charakterze  doradczym ,  instrukcyjnym   w  żadnym   razie   nie   prawotwórczym,  bo  było  by  to  w  jawnej  sprzeczności  z  art.7  Konstytucji  RP a  w  konsekwencji   z  art.6  i  7  K.p.a .

 

Obecny   stan   prawy   jest  niezły oby  nie  był    gorszy   i    ma  jedynie   charakter   administracyjny   czyli    organy  władzy  chcą   wiedzieć    co  dzieje  się  na  ich  terenie   i   nic   poza  tym,  to  normalne .  Dodam,  że   przy  tak   minimalnych   obowiązkach   prawnych   na  mocy   art.152. ust.1  ,art.152. ust.7a  i art.378 ust.3  pkt 3  i  tak  ciążą  na  nas   kary   grzywny,  a   od  naszego   zgłoszenia   organ   władzy   w  terminie  30  dni   może   wnieść  sprzeciw  art.152  ust.4,  to  taki  komentarz  mocno   na  skróty.

Natomiast  uwierzyć,  że   podlegamy   obowiązkowi  z  art.122a  to za  niewykonanie     pomiarów   grozi  odpowiedzialność  karna  z  art.338a  ustawy  POŚ  pod  postacią   aresztu  ograniczenia   wolności   albo   kary  grzywny . Chyba  żaden  z  nas   nie  wierzy  ,  że   taki   był   zamiar   ustawodawcy   wobec   pasjonatów   radia.

 

Postscriptum

 

Parę   słów   o   terminie  6  m-c  warto  go   dotrzymać   do  końca    czerwca  . Ponieważ    instalacje   eksploatowane   art.152  ust. 5  nie  podlegają   wtedy   instytucji   sprzeciwu   organu .  Artykuł 152  ust.4  mówi    o   powstrzymaniu    się   od  eksploatacji   do  upływu  30  dni   celem    ewentualnego   sprzeciwu  organu   dla   „instalacji  nowo  zbudowanej  lub  zmienionej   w  sposób   istotny” Generalnie  polecam   poświęcić  czas   na  przeczytanie   art.152,  jest  on   dla  nas   bardzo  ważny .

 

Ponadto   proszę  pamiętać , że  możemy  jeszcze  skorzystać  z   §4  rozp  MS  z (Dz.U z 2010r.  Nr 130 ,  poz.880)  tzn.   z   prawa  przesunięcia  zgłoszenia   od  dnia   01 stycznia 2013r.  Jak  udowodnić ,  że  nasza  instalacja   przekazana  do  używania  przed    28  lipca  2005r. ?  Zgodnie  z  art.75 § 1  Kpa  cyt”  Jako  dowód  należy  dopuścić  wszystko,  co  może   przyczynić   się  do  wyjaśnienia   sprawy,  a  nie  jest  sprzeczne  z   prawem. W  szczególności   dowodem  mogą  być    dokumenty,  zeznania  świadków,  opinie   biegłych  oraz  oględziny”  Ponieważ  w  tym  przepisie  jest  słowo  w  „szczególności”  oznacza  to,  że  katalog  dowodów   jest  otwarty  na  inne  dowody.  W   naszym  wypadku  może   to  być  dziennik  korespondencji,  karty  QSL .

Jednocześnie   wiedziony   rzetelnością  i  uczciwością    wobec  czytających  ten  tekst .    Dodam ,  że   opinia  prawna   nie  jest   źródłem   prawa ,  jest  jedynie      dokumentem    przygotowanym  przez    profesjonalistę .

Należy  pamiętać,  iż  w  systemie   prawnym   występuje   fikcja   powszechnej  znajomości   prawa ,  po  to  aby   nikt   nie  mógł    powiedzieć  „ja  nie  wiedziałem”  byłby   wtedy   wolny  od  odpowiedzialności  prawnej  za  swoje  działanie  albo  zaniechanie .

Dlatego     każdy  z  nas   musi    zająć   stanowisko   w  sprawie   samodzielnie  opierając  się   na  własnej   wiedzy   lub   wiedzy  innych  .

 

vy 73! SP1NQU

 




Autor tekstu specjalizuje się w pełnomocnictwie procesowym przed organami administracji publicznej i sądami administracyjnymi.

Licencja Creative Commons
Opinia prawna. Zgłoszenie instalacji antenowej w służbie radiokomunikacji amatorskiej
by SP1NQU is licensed under a Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 3.0
.


Licencja Creative Commons
Opinia prawna. Zgłoszenie instalacji antenowej w służbie radiokomunikacji amatorskiej
by SP1NQU is licensed under a Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 3.0
.